Warsztat
Czyszczenie i smarowanie zamków
Czy twój zamek da sie otworzyć każdym kluczem, albo zacina się?
Chcesz go lepiej zabezpieczyć przez złamaniem przez złodzieja?
A moze po prostu chcesz oczyścić wieloletni brud i nasmarować wkładkę na nowo?
Przepis "dla opornych" ;) :

Demontaż wkładki:
Zdejmujemy tapicerkę, ściagamy ciegienko z plastikowego języczka wkładki, rękami wypychamy metalowe zabezpieczenie w kształcie "U", jeśli sie zastało, to pomagamy sobie kombinerkami łapiąc za zawinięty koniec. Zabezpieczenie odkładamy sobie w bezpieczne miejsce, wkładkę wypychamy na zewnętrz. Mozna już odłożyć uszczelkę zamka, lub jeśli jest poszarpana to dorobić.
WKŁADKA ZDEMONTOWANA :)

Rozbieramy element:
Przy pomocy DUŻEGO śrubokręta płaskiego podważamy metalowe zakończenie wkłądki, taki pierścien. On ma podcięcia po 2 stronach, korzystamy z nich do podważenia, robimy to równomiernie. Powienien zejść bez walki przy użyciu jednak pewnej siły. Zapamiętujemy jak był załozony, zdemujemy go i plastikowy jezyczek pod nim.
Teraz WAŻNE: Wkładamy kluczyk do wkładki i wyciągamy bębenek z zapadkami z tulejki, razem z kluczykiem! paluchami łapiemy po obu stronach zapadki i delikatnie wyjmujemy kluczyk (zapadki sie wysuną, asekurujemu je w pozycji poziomej).

Potrzeba teraz naprawde malutkiego śrubokręcika, albo po prostu kawałka drutu czy cos takiego, oraz starej szczoteczki do zębów, spirytus lub benzyna, kawałek kartki i długopis.
Palcami wyciągamy zapadki (moga stawiać pod koniec lekki opór, ale nie są blokowane) oczyszczamy ich końcówkę na tyle by zczytać nabity numer i zapisujemy na kartce kolejność i numery zapadek dla obu stron. Cienkim drutem, śrubokręcikiem precyzyjnym lub igłą sięgamy w miejsca gdzie były zapadki i wydłubujemy delikatnie malutkie spręzynki. Spręzynki topimy w alkoholu np. w kapslu od napojów.

Czyszczenie:
Tym samym cienkim drutem skrobiemy z narostów tulejkę główną zamka od wewnątrz - konkretnie te 2 tunele o które sie będą zapierać zapadki. Krawędzie maja być czyste i ostre, by nie przepuszczały zapadek. W przypadku gdy tulejka ma bardzo wyraźne i głebokie ślady wytarcia, sugeruję rozejrzeć sie za innym zamkiem, by podmienić tulejkę dla bezpieczeństwa.
Tulejkę i jej wkładkę pozbawiona luźnych elementów myjemy spirytusem, benzyną lub naftą, a potem w gorącej wodzie z płynem do naczyń (można użyć starej szczoteczki do zębów). Suszymy.

Sprężynki powinny w spirytusie same zgubić brud, to co zostanie usuwamy szczoteczką. Można delikatnie naciagnąc spręzynki, jeśli sie "zbiły". Zapadki oczyszczamy szmatką z alkoholem.

Smarowanie:
Do smarowania można użyć zarówno smarów specjalistycznych do zamków, jak i np. Ossagolu (polecam!) czy nawet oleju roślinnego! :P ja kiedyś z konieczności nasmarowałem Kujawskim ;) fakt, że nie wiem jak sie zachowywałoby to na dłuższa mete bo po 2 miesiacach poprawilem Ossagolem, ale pierwsze wrażenie było pozytywne i zimowe mrozy około -20st wytrzymało - zamek ku mojemu zdziwieniu nie zamarzł.
Ossagol to mieszanina smaru z olejem (o konsystencji jogurtu).
Podstawą smarowania jest to by uzyc smarowidła rzadkiego bo gęste utrudnia swobodną pracę zapadek a poza tym bardzo lubi łapać brud.
Smarujemy oszczędnie! zamek nie ma spływać tłuszczem.

Montaż
Do pustej wkładki nakładamy małą ilość smaru lub oleju, wsuwamy spręzynki na swoje miejsce, delikatnie wsuwamy zapadki na swoje miejsce wg rozpiski. Po wsadzeniu klucza powinny sie schować całkiem. Nakładamy palcem cienką warstwę smaru tak do tulejki jak i na bębenek wkładki. Podkreslam: naprawdę oszczednie z tym! Smar jest tylko dla swobodnej pracy zapadek i dla niedopuszczenia wilgoci na zapadki.
Bębenek trafia do tulejki, zakładamy spręzynkę spiralną, plastikowy "języczek" i blokujemy to końcowym metalowym pierścieniem (na wcisk). Teraz tylko wsadzić w drzwi, zablokować blaszką "U", zalożyć cięgno i tak oto zamek został zregenerowany :)
Powinien być bardziej odporny na próby gmerania innymi kluczami, chamskie włamy śrubokrętem oraz na mróz.
Aby zamek dobrze sie sprawował, starajmy sie nie używać odmrażaczy do zamków - chyba że w ostateczności (co moze sie zdażyć po myciu auta w zimie).

Przy odrobinie chęci i inteligencji, opis ten może służyć do ustawienie zamka "pod kluczyk" ;)
( ...o ile mamy dodatkowe zamki "na części"...)

Autor:
Proktor / k.D.t team
Strona główna Forum Klubowicze Galeria Warsztat Historia
Google




Kopiowanie zdjęć i/lub treści zawartych na stronie www.kadett.d.pl bez zgody autorów zabronione.
Projekt i wykonanie ShoGun :: gg 82395
Copyright © www.kadett.d.pl

[[ 556381 ]]
Valid CSS! Valid HTML 4.01 Transitional