Warsztat
Regeneracja silniczka wycieraczek
Prace zajęły mi to tydzień po 2h dziennie.

Było tak :



A wyszło tak:




Silniczek został rozebrany.
Wszystkie elementy potraktowałem szczotka druciana na gumowce, w środku odrdzewiaczem.
Następnie malowanie sprajem (niestety nic lepszego nie mam): 2 warstwy szarego podkladu + 1 chromu (powiedzmy ze szarej farby :P)
Wymieniłem szczotki, na podobne ze sklepu AGD. Przeczyściłem wszystkie styki. Nasmarowałem tuleje smarem do przekładni.
Gumy zostały namoczone w preparacie do uszczelek. Zamiast tekturowej uszczelki użyłem silikonu silnikowego. Efekt - rewelacja! Silniczek wygląda o niebo lepiej i chodzi płynnie i cichutko.

Przy składaniu było trochę kłopotów z wcelowaniem wirnikiem w dolna tuleje (bardzo mocny magnes) oraz umieszczeniu szczotek (pomogłem sobie nitka)

Do odkręcenia pokrywy potrzeba klucza 5,5. Do wyjęcia wirnika torx'a T-20. Poza tym klucz 10.
Uwaga na sprężynki od szczotek! Wyskakują :)

Przy mniejszej prędkości pobiera ok 2,2A a przy większej ok 2,4A.

Styki:
53 (na dole, z czerwonym kabelkiem) - większa prędkość
53b (u góry, z niebieskim kabelkiem) - mniejsza prędkość
53a i 53c - rozwieracz do pracy czasowej.
Normalnie są zwarte, gdy silnik wykona pełen obrót rozwierają sie na moment.
Masa przez obudowę.

Ciekawostka: podłączając do styków 53 i 53b napięcie (w zależności od polaryzacji) silnik chodzi szybciej lub wolniej (coś jak wyżej) z tym ze pobiera ok 4,5A (a przy załączaniu ponad 10A)

Autor: Ojeju
Strona główna Forum Klubowicze Galeria Warsztat Historia
Google




Kopiowanie zdjęć i/lub treści zawartych na stronie www.kadett.d.pl bez zgody autorów zabronione.
Projekt i wykonanie ShoGun :: gg 82395
Copyright © www.kadett.d.pl

[[ 556419 ]]
Valid CSS! Valid HTML 4.01 Transitional